Dzisiaj odbyło się wyjazdowe posiedzenie Komisji Budżetu, Bezpieczeństwa, Rolnictwa, Rozwoju Społeczno-Gospodarczego. Naszym zadaniem było obejrzenie stanu dróg gminnych. Wcześniej zebrałam od radnych informacje o potrzebach w tej sprawie w ich okręgach wyborczych. Dzięki temu i znakomitej znajomości topografii gminy naszego kierowcy byliśmy w każdym wskazanym nam miejscu. Mimo, że przytrafiła się nam awaria służbowego samochodu.
Dzisiaj większość dróg na terenie naszej gminy została wyrównana. Część z nich w ubiegłym roku została dożwirowana z funduszy sołeckich. Miejmy nadzieję, że przeznaczenie i w tym roku pieniędzy z funduszy sołeckich na ten sam cel da znaczący efekt. Część dróg została, zgodnie z zaleceniami, okopana i oczyszczona z krzewów. Widać pozytywne efekty wykorzystania koparki i pracy osób zatrudnionych w ramach robót publicznych. Ale jeszcze zostało wiele do zrobienia.
Strachówka się zmienia. Ładniej wygląda, po pracy właściciela działek, ul. Podlaska, Należy zrobić jeszcze odpowiedni spadek wody z rowu od strony ul. Nowej, by spływała w kierunku ul. J.P.II, bo nie ma możliwości odpływu, co powoduje zatrzymywanie się jej i mało przyjemne doznania zapachowe. Ładnie wygląda ul. Kmiecińskiego. Do zaprowadzenia ładu pozostała ul. Nadrzeczna i cały pas nad Pniewniczanką.
Dożwirowania (bo tylko tyle możemy zrobić) wymagają drogi, dróżki dojazdowe do posesji w Równem, Grabszczyźnie, Piaskach, Boruczy, Młynisku, Szamocinie, Księżykach, Strachówce, droga Marysin-Szamocin).
Bardzo ładnie jest oczyszczona i pogłębiona Borówka. Nad Pniewniczanką po jej pogłębianiu został okropny bałagan (karpy drzew pozostały nieusunięte, gałęzie po wyciętych drzewach leżą od ul. Podlaskiej aż do szosy Strachówka-Rozalin i dalej w kierunku Bielan...). Pozostaje jedyne pocieszenie, że pogłębienie
(a może stan pogody) zapobiegł wiosennym podtopieniom.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz