środa, 11 lipca 2012

Komu bije dzwon?

Moja praca w Radzie Gminy splata się również z życiem parafii. To naturalna kolej rzeczy, gdy się mieszka w tym samym miejscu. Nie mogę więc nie wspomnieć, że niedawno, bo 29 czerwca rozstaliśmy się z naszym proboszczem ks. Andrzejem Duszą. Zrobił dla naszej parafii rzecz bezcenną; dał mocne oparcie w wierze i przywrócił duchowy ład. To więcej niż niejedna materialna inwestycja.    Dziękowaliśmy Księdzu za kapitał w jaki nas wyposażył, bo Ksiądz Andrzej widział więcej i dalej. Dlatego nielicznych, ale upartych, uwierała jego obecność. 

Życzę mu zdrowia i nowych sił ewangelizacyjnych. I bardziej wdzięcznych parafian-nieparafian. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz