Richard Florida skonstruował teorię trzech T: że szybciej rozwijają się te przestrzenie społeczne, w których spotykają się talenty, tolerancją i technologie. Nazwał to, co od dawna tworzy metropolie i pozwala im nimi być. Ciekawe jak należy rozpatrywać Trzy T w odniesieniu do małych miast, gmin czy miejscowości? Talenty potrzebne są wszędzie, technologia jest niezbędna, a tolerancja? Może to ona tworzy skarb tak zwanego "kapitału społecznego" i jest kluczem do niwelowania konfliktów?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz