środa, 19 czerwca 2013

Praca nad regulaminem czystości i inne sprawy natury ogólniejszej

Kolejność prac i działań w sprawie regulaminu utrzymania czystości w gminie Strachówka.
Poprzednio obowiązujący regulamin uchwalony przez RG (chyba w 2006r.)  przestał obowiązywać w dniu 1 stycznia 2013r. Na moje pytanie w styczniu tego roku kiedy będziemy przyjmować nowy usłyszałam, ze jeszcze mamy czas. Tak jak z zebraniami wiejskimi. Taki stan zawieszenia trwał do maja.
Na majową sesję przygotowano projekt uchwał z załączonym regulaminem. Dokument był bardzo obszerny (zawierał 21 stron) i był już pozytywnie zaopiniowany przez SANEPID.
Komisja Budżetu, Rolnictwa, Bezpieczeństwa, Rzowoju Społeczno-Gospodarczego negatywnie zaopiniowała dokument, ponieważ naszym zdaniem:
- zawierał zapisy nie dotczące naszej gminy ( były tam.in. wyrazy: "wind, zsypów na odpady, torowiskach, ogrodów jordanowskich, torów, skarp nasypów, targowiskach,  żlobki, stuedenta, hotele, pensjonaty, domy opieki społecznej, centra handlowe, peronów, zabudowy śródmiejskiej")
- zapis o utrzymywaniu nieruchomości rolnych, odłogowanych dla poprawy ich żyzności w stanie ugoru czarnego lub zajętego
- wyposażenie nieruchomości w urządzenia do gromadzenia odpadów komunalnych
- był zapis o nieruchomościach niepodłączonych do miejskiej  kanalizacji sanitarnej (..) .

Po negatywnym zaopiniwaniu regulaminu przez Komisję poproszono, aby Komisja zebrała się następnego dnia 29 maja (w dniu sesji),  do tego dnia regulamin zostanie poprawiony, bo koniecznie trzeba go na sesji  przyjąć.
W dniu sesji zdziwienie radnych było ogromne, bo do rąk otrzymaliśmy zupełnie nowy regulamin. Ten też zawierał zapisy nie do zaakceptowania oraz niekorzystne dla mieszkańców. Na mój wniosek został skierowany do konsultacji społecznych. Radni przychyli się do mojego wniosku (10 głosów za przyjęciem). Chciałam, aby mieszkańcy (to my będziemy jego wykonawcami) poznali jego treść i  ustosunkowali się do zapisów. Bardzo się to nie spodobało P. Wójtowi, który bardzo długo perrorował, jakie to szkody przyniesie gminie, jak wydłuży czas decyzji o przetargu i jak utrudni pracę nad wprowadzaniem ustawy. Zarzucił mi nawet torpedowanie wprowadzania ustawy na terenie gminy. Zapomniał, że w styczniu na moje dopytywanie kiedy będziemy przyjmować regulamin odpowiadał, że mamy jeszcze czas. I lekceważono informacje, że aby procedury przetargowe mogły się zakończyć w stosownym czasie (przed 1 lipca) należy przetarg ogłosić nawet w kwietniu.
To nie był pierwszy raz, kiedy materiały  były przygotowywane na ostatnią chwilę i Rada Gminy jest stawiana wobec stanu: "bo nie zdążymy".Czy to nie jest wobec mnie, jako radnej, szantaż? Nie ma czasu,  terminy "gonią"  trzeba przyjąć uchwałę, bo jest opinia instytucji itd.
Młody, wykształcony Wójt, z doświadczeniem jako przewodniczący Rady Gminy, a zachowuje się, jakby chciał, aby radni zamienili się w maszynki do głosowania.
Widziałam też drwiący uśmiech, gdy powoływałam się na zasady demokracji. I usłyszałam, że demokracja to nie jest koniecznie dobra zasada do rządzenia.

Nie byłoby sprawy, gdyby nie sesja 12 czerwca (przesunięta z dnia 10 czerwca, bo tym razem nie zdążono z opinią SANEPIDU).  Po konsultacjach stałam na stanowisku, żeby śmieci odbierane były w okresie letnim nie raz, a dwa razy w miesiącu (bez zmiany kosztów dla mieszkańców). Taki zapis w regulaminie się znalazł. Na Sesji jeden z radnych przy mocnym wsparciu słownym Wójta i P. Sekretarz, zgłosił wniosek o wykreślenie zapisu "dwa razy w miesiącu" i pozostawienie zapisu o jednorazowym odbiorze śmieci.
Argumenty: firma, która wygra przetarg nie podoła finansowo w takim systemie.
Dla przykładu; w gminie Łochów opłata jest jeszcze niższa, a odpady zmieszane przez cały rok będą odbierane raz na dwa tygodnie.

Koszty wprowadzania ustawy (informacje podawane radnym na sesji i komisji) :
-wynagrodzenie pracownika UG odpowiedzialnego za wprowadzanie ustawy (bez podania kwoty);
- koszt zakupu programu komputerowego (2500,00 zł w pierwszym miesiącu, potem 200,00 zł miesięcznie aktualizacje)
- 0,35 gr każdy worek dla mieszkańca (gmina  w systemie segregowalnym 4 różne worki)

Zastanawiam się też dlaczego Wójt przygotował uchwalę zmieniającą, aby z systemu wyłączyć nieruchomości niezamieszkałe? Pozbawiamy się w ten sposób całościowych wpływów na gospodarkę odpadami. Objęcie systemem wszystkich spowodowałoby zwiększenie wpływów do budżetu gminy,większe środki na  zorganizowanie przetargu. Taki system byłby oczywiście tańszy. Dlaczego więc nieruchomości niezamieszkałe zostały wyłączone  z systemu? Gminy:  Łochów, Jadów zrobiły dokładnie odwrotnie- włączyły do systemu nieruchmości niezamieszkałe uzasadniając, że w ten sposób system będzie tańszy dla mieszkańców.

Otrzymałam informację o wynikach konsultacji wysłane do osób składających wnioski do regulaminu takiej oto treści: "W załączeniu przesyłamy odpowiedz na składane przez mieszkańców uwagi do Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Strachówka."
Najbardziej zaskoczyła mnie informacja uzasadniająca odbiór śmieci raz w miesiącu, a nie dwa razy:
- odpowiedź z UG: "zwiększenie częstotliwości odbioru odpadów zostało uwzględnione w projekcie Regulaminu, jednak Rada Gminy odrzuciła tę zmianę (...)".
Tak, Rada Gminy większością głosów (ja była przeciw) przyjęła wniosek o zmianę zapisu na "jeden raz", ale trzeba było słyszeć Wójta, jak argumentował, że gminy nie stać na taki zapis, że skoro dotychczas był odbiór raz w miesiącu to teraz też wystarczy, że tak będzie lepiej... Ciekawe, że teraz zasłania się decyzją Rady Gminy.
Coraz częściej widać i słychać, że jak coś dobrego to zasługa Wójta, jak coś się nie podoba, to radni są winni.
Przypomina mi się tekst z Życia Powiatu  o innym Wójcie:
"Wójcie, wójcie dorośnijcie/do stanowisk i do władzy/ a nie myślcie w dzień powszedni /jak na fotel tyłek wsadzić./ Siedź w urzędzie i rób plany/pilnuj inwestycji gminnych/nie obiecuj wszystkim wiele/ i nie szukaj w koło winnych.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz